Fava

wpis w: Kolacje, Przekąski i dodatki | 0

Sokrates ponoć zaczepiał ludzi i zadawał im pytania w taki sposób, jakby sam nie  znał na nie odpowiedzi…Stąd prawdopodobnie się wzięło „Nie udawaj Greka”…Teraz lepiej rozumiem znaczenie tych słów. Nie udawaj Greka, to również blog Ani, który, jak sama pisze, jest prowokacją i zaproszeniem, również do zadawania pytań.

Ania dobrze zna Grecję, znajomość trasy Polska – Grecja opanowała do perfekcji i od niej właśnie mam przepis na favę – pastę z żółtego grochu, bardzo powszechnie tam podawaną jako przystawkę, pyszną choć ponoć bez specjalnego uznania dla jej smakowitości.

Nigdy nie byłam w Grecji, ale kiedy ją sobie wyobrażam, to zawsze w różnych odcieniach zieleni i niebieskiego, pelnej intensywności barw, ciepła i wielu nieznanych mi smaków i zapachów. Nawet jeśli moje wyobrażenie daleko odbiega od rzeczywistości, to nie szkodzi. Patrząc na namalowany niedawno obraz umilam sobie szary, marcowy przedwiosenny, poranek. Uciekam w myślach tam, gdzie w jest bardziej słonecznie, intensywnie i tajemniczo.

IMG_5735

Wracając do favy,  tak Ania o niej napisała w liście:

„Danie, które skradło moje serce choć za danie przez Greków wcale nie jest uważane. W greckich tawernach figuruje na stronie z przystawkami. Gdy pierwszy raz je spróbowałam nie mogłam wyjść z podziwu, że do jego przygotowania potrzebujesz tylko czterech składników (!).

Do tego totalnie zgrało się z moim kuchennym roztrzepaniem – fava nie wymaga nieustannej uwagi i pozwala o sobie zapomnieć. Bo tak naprawdę, jedyne co musisz zrobić, to rozgotować nieco grochu…Proporcje musisz wyczuć sama”.

No więc wyczułam proporcje, a smak mnie zadziwił…

Fava IMG_5711 IMG_5712 IMG_5713

Składniki dla ok. 4 osób:

Groch łuskany żółty – 1 czubaty kubek 250 g
Oliwa z oliwek – 4-5 łyżek lub więcej  do polania pasty
Sól – łyżeczka
Ocet jabłkowy lub biały ocet winny – 1 łyżka (opcjonalnie)
Sok z 1/2 cytryny

Dodatki:
Suszone pomidory, oliwki czarne i zielone, kapary, cebulka dymka – do wyboru

Groch przejrzyj i wypłucz, zalej 2-3 kubkami wody i pozostaw do namoczenia ok. 12 h. Następnie wymień wodę*, nalej świeżej ok. 2 cm ponad powierzchnię grochu i gotuj na niewielkim ogniu do momentu aż groch będzie miękki i rozgotowany, około 40 minut. W razie potrzeby dolej nieco przegotowanej wody i zbierz tzw. „szumowinę”. Uwaga, woda lubi wykipieć!

Pod koniec gotowania dodaj łyżkę octu** i osól do smaku. Gdyby dla odmiany wydawało Ci się, że wody jest za dużo, odlej ją do osobnego naczynia. W razie potrzeby wykorzystasz ją później do nadania paście odpowiedniej konsystencji.

Zblenduj ugotowany groch wraz z resztką wody na jednolitą masę. Pod koniec dodaj sok wyciśnięty z cytryny i ewentualnie kilka łyżek pozostawionej wody, tak aby pasta miała konsystencję gęstej śmietany.

Ułóż favę w misce, polej obficie oliwą*** i ozdób różnymi dodatkami np. suszonymi pomidorami, różnokolorowymi oliwkami, posiekaną cebulką dymką wraz ze szczypiorkiem.

Fava podana z pieczywem jest niepozorną, ale pożywną i smaczną przystawką na ciepło lub na zimno. Można się w niej zakochać, zwłaszcza jeśli jej smak ożywi się rozmaitymi dodatkami.

Dodatkowe wskazówki i uwagi

Najsmaczniejsza jest fava na ciepło, z łatwością odgrzejesz ją na patelni w niewielkiej ilości podgrzanej wody. Dolej taką ilość wody aby uzyskać konsystencję kremowej, gęstej śmietany.

* Groch moczy się w wodzie, aby pozbawić go zanieczyszczeń, ułatwić jego gotowanie i poprawić strawność. Na temat odlewania wody lub gotowania grochu w tej samej wodzie, w której był moczony jest tyle zdań ile kucharzy. Faktem jest, że do wody przenikają wraz z triasacharydami odpowiedzialnymi za wytwarzanie gazów inne wartościowe składniki, które chcielibyśmy zachować, ale odlewając tą wodę zdecydowanie mamy póżniej mniejsze problemy z trawieniem. Wybór więc należy do Ciebie. Możesz ewentualnie krakowskim targiem odlać wodę po 1-2 godzinach, a następnie moczyć groch w nowej  i już w niej po kolejnych kilku godzinach gotować.

** Dodanie octu jablkowego, ryżowego lub winnego pod koniec gotowania roślin strączkowych zmiękcza i rozbija łańcuchy bialkowe oraz związki utrudniające trawienie. Dzięki temu rkwnież ten prosty zabieg korzystne wpływa na trawienie.

*** 3-4 łyżki oliwy można dodać pod koniec miksowania grochu, a następnie polać z wierzchu dodatkową, ale ja chciałam, żeby fava miała trochę lzejszą konsystencję i bardziej kwaskowy smak.

Print Friendly

Zostaw Komentarz