Domowy żurek

wpis w: Obiady, Zupy | 4

image

Żurek… już dawno miałam na niego ochotę. Gotuję go od wielu lat i choć to zabrzmi może nieskromnie, to jednak napiszę, że ci go próbowali uważają, że jest naprawdę pyszny, Dość szybko się robi, można pominąć ziemniaki i ugotować tzw. żurek czysty, ale w gęstszym wydaniu jest również świetny, bo zastępuje czasem drugie danie. Panowie go uwielbiają, można ugotować go w większej ilości i mieć zapas na kolejny dzień, co więcej –  chyba nawet jest wtedy smaczniejszy. Poza tym żurek daje możliwość przygotowania zupy w kilku wersjach, z wegańską włącznie co czyni go zupą dość uniwersalną:-)

Proporcje

Żurek naturalnie kwaszony w butelce ok. 1/2 l
Ziemniaki – kilka sztuk
Marchew 1-2 szt
Pietruszka – 1 szt
Cebula – 1 szt
Seler – nieduży kawałek
Kiełbasa – ok. 50 dag
Śmietana – kwaśna 18% lub słodka śmietanka 30%
Czosnek – 2-3 ząbki
Sok z cytryny – do smaku
Przyprawy: sól, pieprz, cukier, ziele angielskie, liść laurowy, majeranek
Olej rzepakowy – 1 łyżka

W czajniku nastawiamy wodę na wrzątek. Obieramy warzywa. Ziemniaki kroimy w drobną kostkę; kroimy ich tyle, aby przykryły dno garnka mniej więcej do ok. 10 cm jego wysokości i zalewamy je wrzątkiem (ok. 2.5l). Wrzucamy całą, ale oczywiście obraną marchew, pietruszkę, cebulę, kawałek selera oraz ząbki czosnku. Dodajemy kilka ziaren ziela angielskiego, 2-3 liście laurowe, łyżeczkę soli i gotujemy ok. 20 minut. W międzyczasie obieramy ze skórki kiełbasę, kroimy w cienkie półplasterki i przysmażamy na patelni na oleju do lekkiego zarumienienia, a następnie dodajemy do praktycznie ugotowanych warzyw, dosypujemy majeranek (ok. 2-3 łyżeczki) i gotujemy razem kilka minut. Ugotowaną marchewkę wyciągamy z zupy, kroimy w  półplasterki i wrzucamy tyle ile chcemy z powrotem do zupy. Mieszamy dokładnie żurek w butelce i dodajemy do gotującej się zupy, dokładnie mieszamy i zagotowujemy ponownie mieszając od czasu do czasu, aby nie zrobiły się grudki. Całość gotujemy kilka minut a następnie doprawiamy solą, pieprzem, czosnkiem, dodajemy również szczyptę cukru oraz 1-2 łyżki soku z cytryny. Jeszcze w garnku lub już na talerzach, bo może nie wszyscy lubią, podprawiamy śmietaną. Podajemy z pieczywem.

 

image

 

P.S.

- Dla mniej zaawansowanych kulinarnie: jeśli podprawiamy zupę kwaśną śmietaną, w małym naczyniu mieszamy ją z zupą, aby zmniejszyć różnicę temperatur i zapobiec oważeniu się śmietany.
– Żurek doskonale smakuje również z dodatkiem ugotowanego na twardo jaja i chrzanu.
– Różne śmietany (18% i 30%) sprawiają, że żurek zupełnie inaczej smakuje, ale w obu wersjach jest bardzo dobry:-)
- Przykładowe warianty: wegański czysty, podprawiony śmietaną (słodką lub kwaśną),  z kiełbasą, z jajkiem, z kiełbasą i jajkiem, we wszystkich wariantach z dodatkiem chrzanu.

Print Friendly

4 Odpowiedzi

  1. Tak, żur na białej kiełbasie również robię natomiast tym razem taką kiełbasę wybrałam.

  2. Prawdziwy żur gotuje się na esencjonalnym wywarze z kości lub miesa albo na rosole i na pewno nie na kiełbasie typu podwawelska za 15 zł kilogram lecz do żuru podaje się osobno ugotowaną (najlepiej na parze aby nie stracić smaku) bardzo dobrej jakości (z szynki) białą kiełbasę z chrzanem z dodatkiem ziemniaków lub pieczywa. Kiełbasę podaje się osobno, gdyż w przeciwnym razie pyszny sok, ktory jest w kielbasie wraz z bukietem smaku, wyciekłby do zupy a w zupie pozostałyby niezbyt smaczne wygotowane kawałki kiełbasy.

  3. Kasia, Twoja babcia może mieć rację. U mnie jest tak, że ja gotuję żurek a moja mama, która pochodzi ze Świętokrzyskiego gotuje zalewajkę. Dodam tylko, że gotujemy prawie tą samą zupę, z tym że ja do przepisu na moją dochodziłam sama mieszkając już w Małopolsce…jak zwał tak zwał warto spróbować w obu wersjach:-)

  4. Świetny przepis! Podobny sposób gotowania tej zupy ma moja Teściowa, jednak u nas nazywa się to Zalewajką. Może to kwestia regionu, ale babcia mówiła mi że do Żurek gotuje się na kiełbasie lub żeberkach lub wywarze z jarzyn a na talerzu można dodać osobno ugotowane ziemniaki. Natomiast Zalewajkę gotuje się właśnie tak – na ziemniakach – i jak wszystko jest ugotowane zalewa się żurem. Możesz napisać co o tym myślisz? A może u Was inna zupa jest zwana Zalewajką?

Zostaw Komentarz