Londyn w listopadzie

| |

Dwa razy w życiu bolały mnie nogi tak, że na długo zapamiętam i dwa razy zdarzyło mi się to w Londynie. Pierwszy raz byłam tu w latach 90-tych z koleżankami, więc powinnam wiedzieć... READ MORE

Herbatka z bzu na pocieszenie

| |

Zastanawiałaś się kiedyś jak pachnie deszcz? Mój, dzisiaj, w środku lata, pachnie bzem. Powiesz mi pewnie, że przecież lilak już dawno przekwitł, tak wiem. Wiem też, że chociaż kwiaty bzu o tej porze... READ MORE

Likier orzechowy

| |

Jest wrześniowy, słoneczny dzień. Na długiej przerwie potajemnie przed chłopakami wymykamy się z koleżankami za bramę szkoły podstawowej i zrywamy młode orzechy. Jeszcze mają zieloną osłonkę, ale w środku już są zdrewniałe. Na... READ MORE

Nalewka z czarnego bzu

| |

Ależ kiedyś byłam niemądra. Dzisiaj mam wielką ochotę przystawić drabinę do ponad 10 letniego, okazałego drzewa i zerwać jasne kwiaty zwisające obficie po mojej stronie płotu. Jednak kiedy przed laty sąsiad sadził w... READ MORE

Ocet bzowy i lilakowa herbata

| |

Na słoneczną majówkę w naturze zabrałam ze sobą dwie książki Małgorzaty Kalemby Drożdż “Jadalne kwiaty” oraz “Smakowite drzewa”. Obie zawierają mnóstwo prostych pomysłów i wskazówek do wykorzystania w kuchni, a jednocześnie zachęcają do... READ MORE