Kolekcjonerka przepisów, biolog z wykształcenia, artysta z potrzeby tworzenia.

Zaczęło się jeszcze w szkole podstawowej od przepisów wycinanych z gazet i  skrzętnie zapisywanych pomysłów w specjalnym zeszycie. Książek kulinarnych wtedy nie było wiele. Sklepowe półki świeciły pustkami i brakowało podstawowych składników. Już wtedy lubiłam wymyślać i przygotowywać COŚ z NICZEGO. Nigdy nie zapomnę smaku klejących się  szyszek z ryżu preparowanego i długo gotowanego mleka z cukrem na kajmak. Dorastałam, świat się zmieniał, a zeszyt stopniowo zapełniał się przepisami. Mam go do dziś, chociaż aż się prosi o oddanie do introligatora.

A Mamucie Przysmaki? Mamucie Przysmaki wymyśliła dla mnie wiele  lat później moja córka Natalia. To jej zawdzięczam nazwę i całe blogowe zamieszanie. Kiedy w 2014 spontanicznie założyła mi fanpage na Facebooku, nie przypuszczałam nawet,  że jest to dla mnie  moment przełomowy, że właśnie rozpoczynam artystyczne życie.

Od tamtego czasu wiele się nauczyłam i wciąż czegoś nowego się uczę. Mieszam smaki i kolory, częstuję pięknem, bo ja kocham dom, naturę, sztukę i ładne rzeczy. Mam mnóstwo pomysłów i chcę się nimi dzielić.

Gotuję, piszę, fotografuję i maluję, a jesienią 2019 roku ukazała się moja książka  “Mamucie Przysmaki, przepisy ma jesień, zimę i przedwiośnie”. Nigdy nie marzyłam o napisaniu książki, dlatego kiedy sobie przypomnę, że to zrobiłam – jestem zaskoczona, ale w sumie mile, gdyż Ci co się na książkach znają mówią, że to kawał dobrej roboty. Na szczęście, bo włożyłam w nią mnóstwo pracy i serca. Znajdziesz w niej nie tylko moje przepisy, ale również opowieści, zdjęcia i obrazy.

Wymyślam przepisy, testuję recepturyMoje pomysły zwykle są proste i łatwe, szybkie ale niespieszne, bo  “szybko” wcale nie musi być “w pośpiechu”.  Szybko dla mnie oznacza w krótkim czasie i sprawnie, ale jednocześnie uważnie.  Tak aby kuchnią się ucieszyć, a nie zmęczyć. Wszystko co ugotowałam wielokrotnie przetestowałam na moich domownikach i przyjaciołach. Owszem zdarzało się, że zrobiłam coś nowego, eksperymentalnego, a potem musiałam to jeść sama przez kilka dni, ale tych pomysłów tu oczywiście nie znajdziesz. Jest tylko to, co szybko znikało ze stołu lub chętnie jedliśmy z dokładką. Ponieważ na co dzień gotuję dla mojej rodziny, zależy mi na tym, aby to co przygotowuję w domu było zdrowe, czyli jak najmniej przetworzone, sezonowe i różnorodne. Moje przepisy znajdziesz  na blogu oraz w książce. Zapraszam Cię do wypróbowania.

Fotografuję i stylizuję jedzenie oraz przedmioty z duszą. Uwielbiam tworzyć i fotografować martwe natury. Czasem do kadru włączam moje obrazy i tworzę kolaże. Niektóre z nich zamieściłam w mojej książce, ale na ścianie również dobrze się prezentują. Jeśli potrzebujesz wyjątkowych zdjęć napisz do mnie.

Jeśli podoba  Ci się zdjęcie lub obraz, którego nie ma w sklepie również nie wahaj się do mnie napisać: kontakt@mamucieprzysmaki.pl

Ucieszę się, jeśli pozostaniemy w kontakcie. Zapisz się na newsletter i odbierz fragment mojej książki. Obiecuję, że nie będę Cię zadręczać mailami. To zupełnie nie w moim stylu. Piszę o ważnych dla mnie rzeczach i dzielę się nowymi pomysłami, których nie znajdziesz na blogu.

W zakładce FREE lubię zostawiać niespodzianki do pobrania. Warto z nich skorzystać.

Viola Grzelka

 

MAMUCIE PRZYSMAKI W MEDIACH i PUBLIKACJACH

ZWIERCIADŁO NR 1/2020

ZWIERCIADŁO NR 4/2020

PORTAL MOJE GOTOWANIE

GAZETA KRAKOWSKA

MIASTO KOBIET

MAŁOPOLSKA DO ZJEDZENIA

MAŁOPOLSKI APETYT

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ FRAGMENT KSIĄŻKI

“…jestem zachwycona – przepięknie wydana książka, widać, że dopieszczona w każdym szczególe:) Od samych zdjęć i aranżacji ślinka cieknie. Ogląda się jak album:) Przejrzałam też przepisy – fajnie, że to nie tylko dania na niedzielne obiady, ale też przekąski, pasty:)” – Ela

 

Tak, chcę dostać fragment ksiązki